22 marca 2017

Stay Matte - podkład matujący do twarzy od Rimmel.


Witajcie robaczki. Dziś dowiecie się o pewnym niesympatycznym podkładzie, który sprawia mi wiele niespodzianek. Bardzo lubię niedrogie podkłady o całkiem przyzwoitym składzie i konsystencji. Moje poszukiwania tego idealnego rozpoczęły się jak jeszcze byłam nastolatką i nie miałam dużego kieszonkowego od rodziców. Zawsze jak tylko odwiedzałam sklep z kosmetykami to przeglądałam półki z tymi tańszymi. Tak pewnego razu trafiłam na podkład firmy Remmel i to była miłość od pierwszego nałożenia. Teraz producent postanowił ulepszyć jego formułę i zmienić wygląd opakowania. 
Podkład doskonale dopasował się do mojej bladej karnacji oraz dobrze się rozprowadzał. Bardzo łatwo się wchłania, używam numer 091 Light Ivory. Jest zamknięty w zgrabnej tubce, wolę podkłady w szklanych pojemnikach z pompką ale to tylko dodatkowa wygoda. Jego konsystencja jest kremowa a nawet trochę  przypomina mus, przez co doskonale się rozprowadza na twarzy. Nie pozostawia smug, nie tworzy efektu maski, dość porządnie kryje niedoskonałości. Podkład nie przesusza mojej cery, jak tylko Go nałożę to używam pudru matującego dla utrwalenia efektu matu. Posiadam mieszaną cerę i w moim przypadku podkład doskonale się sprawdza, jego ulepszona formuła idealnie dostosowała się do mojej twarzy. Jestem z niego bardzo zadowolona, jest to niedrogi podkład który można kupić za grosze na promocji - 49% w Rossmanie. Mi ten podkład bardzo przypasował ale nie będę nikogo namawiać. Dla mnie okazał się strzałem w dziesiątkę i przyjacielem na kilka lat.
Opis producenta:
Nowy podkład Rimmel Stay Matte zapobiega świeceniu się cery, a dzięki zastosowaniu mikrosferycznych pudrów skóra jest jedwabiście gładka i miękka. Lekka, kremowa formuła podkładu wyjątkowo łatwo rozprowadza się na skórze, a w połączeniu z emulgatorami żelowymi płynnie i równomiernie łączy się ze skórą bez rolowania się i efektu maski. Matowe wykończenie zawdzięcza opatentowanej japońskiej formule żelu pielęgnacyjnego. Zawarty w podkładzie kaolin zapewnia matową, lecz promienną cerę. Zawiera bardzo lekki matujący puder, wszystko po to, by stworzyć nieskazitelne, jedwabne, wolne od błyszczenia się wykończenie makijażu, które utrzymuje się cały dzień, pozostawiając skórę świeżą i naturalnie matową.
Skład: 
Cyclopentasiloxane, Dicaprylyl, Ether, Aqua/Water/Eau, Isododecane, Talc, Trihethydroxystearin, Disteardimonium Hectorite, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica Dimethyl Silylate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Polyglyceryl-3 Beeswax, Sorbitan Sesquioleate, Kaolin, Tribehenin, Aluminium Starch, Glycol, Sodium Chloride.

Pojemność: 30 ml.
Cena: ok. 12 zł.


+
bardzo dużo odcieni do wyboru
idealnie zakrywa niedoskonałości
jest dość gęsty i kremowy
dobrze łączy się ze skórą
nie pozostawia lepkiej warstwy
nie podkreśla suchych skórek 
dobrze matuję twarz 
-
przed nałożeniem trzeba nawilżyć twarz kremem lub użyć bazy

Moja ocena:

25 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten podkład i zawsze chętnie do niego wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy go nie miałam, ale chyba go kupię w najbliższym czasie 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam go nigdy ale zapowiada sie ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam ten podkład kiedyś w drogerii i miałam go kupić i się nie skusiłam, teraz żałuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, możesz zakupić podczas promocjii w Rossmanie :)

      Usuń
  5. Testowałam kiedyś ten podkład. Ma bogatą paletę odcieni, najjaśniejszy idealnie pasował do mojej cery. Niestety w ciagu dnia błyszczałam się. Dla tłustej skóry jest trochę za mało matujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ten podkład nie poradzi sobie z tłustą cerą. Przy mojej mieszanej sprawdza się idealnie.

      Usuń
  6. Również używam tego podkładu, poleciła mi go moja koleżanka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też kiedyś zrobiłam o nim post, ale u mnie się kompletnie nie sprawdził przez te różowe tony :(. No i wyglądał na twarzy nie naturalnie :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie u wszystkich dobrze się sprawdza.

      Usuń
  8. Bardzo fajny wpis, rzetelne informacje! Nie znam produktu, ale zakupię przy najbliższej okazji! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś używałam ten podkład i byłam z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie próbowałam :D Aktualnie używam Revlona :D

    Pozdrawiam :D
    Jagoda z mrsblueberry3.blogspot.com ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja również bardzo lubię ten podkład. Dobra jakość w niskiej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam kiedyś starą wersję tego podkładu i już wtedy nie podobała mi się jej konsystencja, która pozostawiała smugi na mojej twarzy, a widzę, że ten jest jeszcze gestszy :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, w moim przypadku nie ma smug i dobrze się rozprowadza na nawilżonej twarzy.

      Usuń
  13. nie używałam tego podkładu ale chyba spróbuję :) zapraszam do mnie http://paulina-mi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz odstawiłam podkład, bo intensywnie złuszczam naskórek przy pomocy serum z kwasem glikolowym marki Liqpharm. Ostatnio na promocji w Rossmanie kupiłam podkład Dr Eris provoke matt. Bardzo mi podpasował. Z Rimmela jeszcze nie miałam podkładu, a może kupię na spróbowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba go wypróbuję. Skoro zawiera lekki puder w sobie, to jaki na niego nakładasz? :)

    http://olik1908.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten puder jest tylko do zwiększenia efektu matu. :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz, który pozostawisz pod postem.
Dzięki temu wiem że to co robię ma jakiś sens i daje mi motywację do dalszej pracy. Proszę nie spamuj mi tu linkami! Pozostaw po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu to zapraszam do obserwacji.

Copyright © 2016 Moje lusterko , Blogger