29 marca 2017

Tusz barwiący rzęsy czyli Mascara Rimmel - Volume Colourist.

Witajcie dziewczyny. Ten post będzie o najciemniejszej stronie pewnego sympatycznego tuszu do rzęs. Moje naturalne rzęsy są bardzo jasne, jak ich nie pomaluje to wyglądam jak by ich nie miała. Mogę wyjść z domu bez pomalowanych ust ale nie bez wytuszowanych rzęs. Dobra maskara to podstawa i  w moim przypadku żyć się bez niej nie da. Kiedy Rimmel zaoferował tusz, który ma zabarwiać nasze rzęsy na czarno byłam pewna, że jest on moim wybawieniem. Zakupiłam go i szybko się rozczarowałam. Po dwóch tygodniach stosowania moje rzęsy ani trochę się nie zabarwiły na upragniony czarny kolor. Teraz już wiem, że jedyny sposób to czarna henna u kosmetyczki. Sam tusz w sobie jest dobry i zachowuje się jak zwykła maskara. Jego opakowania jest bardzo wygodne a szczoteczka dobrze rozprowadza tusz na rzęsach. 
Jedyny minus to, zcieralne napisy z opakowania przy jego użytkowaniu. Fajna konsystencja, kolor głębokiej czerni. Szczoteczka jest z włosia, wyczajna. Zbiera wystarczającą ilość kosmetyku i jest bardzo praktyczna. Tusz nie jest zły, idealnie nadaje się do dziewczyn, które mają długie rzęsy i podkrecają je zalotką. Nie wydłuża i nie podkręca. Przy kontakcie z no. deszczem, rozmazuje się. Często kupuję tusze od firmy Remmel i jest mi przykro, że tym razem firma nie sprostała moim oczekiwaniom. Nie mogę polecić tej maskary dziewczyna, które tak jak ja mają problem z jasnymi rzęsami. Trzeba poczekać może ktoś opracuje maskare, która naprawdę będzie potrafiła przyciemniać włoski rzęs. 
Na osłodę mam dla was hologramowy lakier do paznokci od Lovely. Jest to mój ulubiony lakier do zrobienia, najczęściej używam go do pomalowania końcówek parurków lub tylko jednego. Lakier jest naprawdę świetny. Trzeba jedynie pamiętać aby go szybko zakręcać po pomalowaniu, bo wysycha i gęstnieje.


Opis producenta: Maskara Wonderfu’ll Lash Colorist marki Rimmel pogrubia i wydłuża rzęsy i dodatkowo stopniowo przyciemnia rzęsy – efekt utrzymuje się do 2 tygodni. Kombinacja kremowej, ultra- czarnej, pogrubiającej formuły z kompleksem stopniowo koloryzującym rzęsy. Zwężana szczoteczka z włókien dociera do każdej, nawet najmniejszej rzęsy.

Skład tuszu: Aqua, Paraffin, Cera Alba (Beeswax) Stearic Acid, PVP, Cetyl Alcohol, Arginine, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Copernicia Cerifera (Carnauba) Wax, Synthetic Wax, Panthenol, Glyceryl Stearate, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Talc, Xanthan Gum, Simethicone, Microcristallina Microcrystalline Wax, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate, Sodium Hydroxide, Acrylates/Carbamate Copolymer, Disodium EDTA, Trimethylol Hexyllactone Crosspolymer, Collagen, Polyethylene, Hydrolyzed Keratin, Sodium Sulfate, Potassium Sorbate, Silica, Sodium Benzoate, fd&c red no. 40 (ci 16035), Caramel, FD&C Blue No 1 (CI 42090), FD&C Yellow No. 5 (CI 19140), Mica, Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Titanium Dioxide (CI 77891), Ferric Ferrocyanide (CI 77510), Carmine (CI 75470), Chromium Hydroxide Green (Ci 77289), Chromium Oxide Greens (CI 77288), Ultramarines (CI 77007).


+
piękna głęboka czerń
fajna konsystencja
ładnie pogrubia
super rozdziela włoski
brak grudek na rzęsach
szczoteczka idealnie pokrywa rzęsy u nasady

-
nie wydłuża
nie podkręca
rozmazuje się przy kontakcie z wodą


Moja ocena:

Kto jeszcze nie polubił?

10 komentarzy:

  1. Ten tusz wcale nie zabarwil mi rzes.. zero roznicy. a pod koniec wyjal sie w calosci na szczoteczce!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej... umnie na szczęście nic się nie wylało :(

      Usuń
  2. Mam ten tusz i jestem z niego zadowolona daje bardzo ładny efekt takich sztucznych rzęs :*
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie sprawdził ci się w przyciemnieniu rzęs. Henna to chyba jednak najlepsze rozwiązanie:)
    Bardzo ładny ten holograficzny lakier z lovely:)

    Miłego wieczoru !
    U mnie urodzinowe ROZDANIE :)
    Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny lakier. Robie sobie listę na najblizsza promocje Rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, ja też już szykuję swoją listę.

      Usuń
  5. Chyba się na niego skusze przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że się nie sprawdził :/ u mnie jak dotąd najlepiej spisują się maskary L'oreal - dość drogie, ale warte swojej ceny :) pozdrawiam, Lila

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że podałaś skład tego tuszu. Widzę w nim moje alergeny, więc będę wiedziała, żeby go nie kupować. :-)

    Lakier fajnie wygląda. Miałam kiedyś podobny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że ten tusz nie sprostał Twoim oczekiwaniom :( Obserwuję i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, który pozostawisz pod postem.
Dzięki temu wiem że to co robię ma jakiś sens i daje mi motywację do dalszej pracy. Proszę nie spamuj mi tu linkami! Pozostaw po sobie ślad, na pewno Cię odwiedzę. Jeśli mój blog przypadł Ci do gustu to zapraszam do obserwacji.

Copyright © 2016 Moje lusterko , Blogger